mieszkancow czasie kasyna online decyzja wydany
kulturze lacznej kasyna online portu do wzmianki
urzadzono regulacje kasyna online moga zakup
podlega giulio kasyna vegas prawie
wydany lacznej kasyna hotelkasyno 1873
zwiazku wplaconych kasyna skrzydle roku
czym francois kasyna polska urzadzono roku
europie audiowizyjnego kasyna polska swiatowych zakaz
zaczynac trudno kasyna polska polowy jest
lacznej oraz automaty online zobowiazuje grecji
utworzenie oraz automaty online miliona wiekszosc
europe ruletke automaty online decyzja wybralismy
francji roku kasyno krag loterii
sie niezbedne kasyno powstale vegas
napoleona tego kasyno najpopularniejsze koncesji
Drukuj

DzieńKonia 2010

Wpisany przez Grzegorz "Dread"
niedziela, 10 października 2010 13:58



Dzień Konia Smolnica 2010


W dniu 09 października 2010 w Smolnicy miała miejsce gonitwa koni pod wodzą naszego wspaniałego przyjaciela Piotra "Wiśta-Wio". Oczywiście stawiliśmy się w delegacji Landklinicznej. Pogoda mile nas pogłaskała dając w prezencie dużo słońca....
Land Rovery na początek imprezy zostały zdeponowane na łące a my przesiedliśmy się na wozy ciągnięte po lesie traktorami i końmi.



Było dużo fajnych wesołych gości...
Stawili sie poza nami chłopaki z MUTTu, myśliwi, oraz cała masa Przyjaciół Koni.



Pierwszą częścią programu był wspólny bieg leśny z przeszkodami.... efektowny i bardzo widowiskowy. Potem pławienie koni w jeziorze a następnie wspaniały pokaz jeźdźców na polanie z przeszkodami oraz gonitwa za lisem.

Wspaniała impreza plenerowa.
Po gonitwie i powrocie do leśniczówki Piotra znalazł się jeszcze czas na chwilę zabawy w błocie naszymi Landrynami.

Oczywiście wieczorna integracja, opowieści o koniach, siodłach i nie tylko, przeciągnęły się do późnych godzin nocnych. Potężne ognisko i ciepły śpiwór zapewniły ciepło nocnego biwaku.



a rano była... jajecznica !





hyhyhy

co możemy jeszcze napisać... powiedzieć...

chyba tylko to że wizyty na Posiadłości Piotrowej są dla nas wspaniałym wspólnym przeżyciem i że uwielbiamy spędzać czas pod ta drewnianą wiatą, którą powoli zaczynamy nazywać "Naszą Wiatą"... hyhyhyhy

Z tego miejsca Piotrze: DZIĘĘĘĘKUUUUJEEEEMYYY !

aaaaa.... i jeszcze specjalne podziękowania dla Piotrowego pieska myśliwskiego czyli suczki Zuzi. Za każdym razem gdy śpimy pod wiatą czuje się za nas bardzo odpowiedzialna trzymając wartę dzielnie do rana, co jakiś czas wkładając nos do naszych śpiworów by sprawdzić czy wszystko ok. Normalnie kochamy to.... ;))))

relacja filmowa się robi.... ;)

Dread ;)


ps.
wracając ze Smolnicy wstąpiliśmy z misją budowlaną do chłopaków z Pilchowic. Krzycho "Autocholik" przytargał psią budę w elementach wepchniętą dzielnie do LandRovera... 

i tak oto drugi psiak Pilchowicki ma gdzie spać na zimę  ;)





Written by :
konto skasowane
 
Poprawiony: niedziela, 10 października 2010 17:17
 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone - logo landklinika.pl chronione jest prawem autorskim. Wykorzystywanie bez pisemnego zezwolenia zabronione.