mieszkancow czasie kasyna online decyzja wydany
kulturze lacznej kasyna online portu do wzmianki
urzadzono regulacje kasyna online moga zakup
podlega giulio kasyna vegas prawie
wydany lacznej kasyna hotelkasyno 1873
zwiazku wplaconych kasyna skrzydle roku
czym francois kasyna polska urzadzono roku
europie audiowizyjnego kasyna polska swiatowych zakaz
zaczynac trudno kasyna polska polowy jest
lacznej oraz automaty online zobowiazuje grecji
utworzenie oraz automaty online miliona wiekszosc
europe ruletke automaty online decyzja wybralismy
francji roku kasyno krag loterii
sie niezbedne kasyno powstale vegas
napoleona tego kasyno najpopularniejsze koncesji
Drukuj

[DI] Kompaktowa Kuszetka w Disco (Disco Compact Couchette)

Wpisany przez andziasss de zoo
poniedziałek, 04 sierpnia 2008 12:52

Disco jest dość powszechnie wykorzystywane jako sypialnia na wyprawach. Powstało szereg adaptacji wnętrza do celów sypialnych i natrafiono na szereg ograniczeń. My zajmiemy się konstrukcją, która oddala znakomitą większość problemów.
Założenia projektowe są jednoznaczne:
-zabudowa czterodrzwiowego pojazdu i uzyskanie wystarczającej przestrzeni sypialnej (szczególnie długości materaca),
-zachowanie pięciu miejsc siedzących dla pasażerów (psów, autostopowiczów lub innyh przyjaciół) podczas gdy łóżko jest w samochodzie,
-mimo łóżka zamontowanego w pojeździe zachowanie przestrzeni bagażowej wystarczającej na parodniowy wypad plenerowy bez konieczności zakładania kurnika dachowego,
-łatwość demontażu (w razie potrzeby przewiezienia pralki;-) i możliwość przeniesienia do każdego innego Disco w pół godziny,
-absolutne wyeliminowanie zgrzytów i trzasków pochodzących od konstrukcji w trakcie pokonywania przestrzeni drogą i poza drogą".
-opcjonalny montaż paru patentów sypialnianych jak zasłonki, oświetlenie, lampka do planowania jutrzejszej trasy i czytania kolejnego numeru "wypraw 4x4", pilot do pokładowego HiFi żeby było wygodnie i miło...

Takie rzeczy to tylko w... ladklinice:-)

plany wykonawcze (pdf)...
jak kto chce wymiary i ile czego i jak poskładac to baardzo proszę pisać maila do mnie! Kiedyś będzie można zciągnąć z LandKliniki, ale teraz pisać na Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , bo za darmochę technologię rozdaje się!

1.Budowę zacząć należy od wyznaczenia punktów montażowych dla konstrukcji. Idealnie nadają się do tego górne mocowania od oryginalnych foteli (6 i 7mejsce) w bagażniku. Mocowania nie wymagają żadnej przeróbki, tylko fotele trzeba odkręcić używając gwiazdkoimbusa hexagonalngo (lepiej zajrzeć i stwierdzić naocznie jaki klucz potrzebny). Jeśli Disco tych mocowań nie ma to łatwo je można zdobyć z pojazdów przybyłych z wysp. 50zł powinno wystarczyć na komplet górnych mocowań z przesyłką. Cztery górne dziurki po fotelikach to całe potrzebne mocowanie. Reszta będzie podwieszana na mocowaniach pasów bezpieczeństwa.

2. Trzeba określić długość przestrzeni sypialnej. Jeśli Disco Coupe (dwudrzwiowe) to wystarczy fotele złożyć jak do wsiadania i wychodzi spokojknie 2mb. Jeśli Disco czterodrzwiowe to oparcia foteli przednich pochylone maksymalnie do przodu dają kiepski wynik ok. 1,75mb. Będzie ciasno więc... zamontować trzeba składane podstawy foteli od 2 drzwiowego Disco Coupe.
Nabyć to można bez większych problemów za ok.100-150zł za kpl. Wymiana polega na odkręceniu czterech śrub M8 z podłogi auta. Dwie śruby bliżej progu mają nakrętki pod podłogą, które należy przytrzymać. Dwie śruby po stronie tunelu mają nakrętki zintegrowane z podłogą i same sie trzymają. Jeśli wybieracie się do śrub M8 z kluczem 13 to na wszelki wypadek zabierzcie taź 10tkę. Śruby mają dziwne łby. Niektóre czterodrzwiowe Disca z roczników 97/98 miały fotele mocowane do wsporników poprzecznych spawanych do karoserii jak w td5 i właściciele tych modeli będą mieli mniej przestrzeni, albo coś alternatywnego wymyślą i się podzielą wiedzą na łamach LK.

3. Czas na spawanie konstrukcji. Może być stalowa lub aluminiowa. Mocniejsza będzie stalowa, ale aluminiowa będzie lżejsza. Jeśli przestrzeni sypialna nie będzie wynajmowana "na godziny" to aluminiowa wystarczy. Konstrukcja składa się z trzech platform.

Dwie z nich są identyczne i będą mocowane na zawiasach do platformy głównej i nazywane będą ruchomymi. Platforma główna, trwale przykręcona do mocowań foteli w bagażniku będzie jedynym elementem zwiazanym z karoserią, więc dalej nazywana będzie stałą. Idealnym rozwiązaniem jest wykonanie platformy stałej z profilu stalowego, a platform ruchomych z profili aluminiowych, ale to trochę więcej zabawy w zakupy. Kształt i wymiary platform są na rysunku, ale podczas wykonywania platformy stałej trzeba wykonać "pasowanie" do mocowań ponieważ te mają niezły rozrzut montażowy. Porządne brytyjskie auto wykonywane było w systemie manufaktury i dlatego ma duszę, a dusza ma rozrzut. Konstrukcję należy pociąć i pospawać, a rozsądna cena takiej usługi to 150-250zł (za wersje aluminiową).

Szczególną uwagę należy zwrócić na zwężenia platrorm ruchomych i przyciąć profile pod kątem 40st. zamiast 45! Dla wprawnego ślusarza to 3-4h pracy (jeśli dostanie rysunek). Cena samych aluprofili w hurtowni to 70-100zł. Stal oczywiście tańsza.

4. Zawiasy są kluczowym elementem zagadnienia. Są odpowiedzialne za stabilność całej konstrukcji w pozycji złożonej i rozłożonej.

Najlepiej użyć zawiasy techniczne z wytrzymałych tworzyw sztucznych dostępne w sklepach "Fabory" lub podobnych (bywają tańsze). Potrzebne 3 większe i 3 mniejsze. Duże po 28zł, małe po 18zł. Kupując zawiasy trzeba dobrać odpowiednie śruby i nakrętki ze zintegrowanym kołnierzem niewymagające stosowania podkładek. W takim fajnym sklepie nabędziemy też śruby M6 z poszerzonym łbem do montażu platformy głównej w bagażniku. Przy doborze zawiasów należy uwzględnić grubość płyt które będą stanowić górną płaszczyznę łóżka.

5. Płyty na których będzie leżał materac mogą być wykonane z wodoodpornej sklejki, mdf lub hdf o grubości 8 - 10mm. Potrzebne są trzy równe płyty o wymiarach 60 x 130cm, które finalnie będą poddane nieznacznej obróbce ręcznymi narzędziami jak pilnik i piłka do metalu. Cena za komplet to 50-150zł, w zależności od wybranego materiału.

6. Budowa ramy odbywa się poza pojazdem. Zacząć trzeba od złożenia dwóch ruchomych platform i połączenia ich zawiasami.
Ramy tych platform będą się składały na styk więc grubość płyt nie ma znaczenia przy ich składaniu. Pomiędzy platformą stałą a pozostałymi w pozycji złożonej łóżka będą się musiały zmieścić dwie grubości płyt. Na platformę główną położyć trzeba dwie płyty, a na nie skręcone wcześniej zawiasami ramy w pozycji wbudowania. W ten sposób łatwo będzie wyznaczyć pozycje dla dużych zawiasów, łączących ramę platformy stałej z ruchomymi. Po wywierceniu otworów można już skręcić całą konstrukcję!
Czas na pasowanie w przestrzeni pojazdu. Rama bez płyt jest na tyle lekka że można ją przenieść w całości i umieścić na miejscu w bagażniku w pozycji docelowej dla próby.

Mocujemy część stałą konstrukcji w miejscach przygotowanych w Soilhull:-)


7. Pasowanie polega na sprawdzeniu czy rama się otworzy i nie zawadzi o elementy wnętrza ale także pozwoli na postawienie i zablokowanie oparć tylnej kanapy. Z testu cało nie wyjdzie rączka umieszczona wewnątrz futryny drzwi po lewej stronie. Należy ją odkręcić, jeśli wcześniej tego ktoś już nie zrobił.

Reszta się musi zmieścić, ale zachowujemy ostrożność w okolicy głośników na tylnych słupkach, szczególnie gdy są to oversize'owe JBL-e lub inne Infinity.

Konstrukcja przebiega też blisko mocowań tylnych pasów bezpieczeństwa, ale do kolizji jest daleko.

Pozostaje jednak zapas wystarczający.

Efekt osiągnięty... widać wystające solidne zawiasy (potem znikną w płaszczyźnie płyt).

Zasięg samej platformy to 180cm:

Oparcia tylnej kanapy leżą swobodnie i nie stanowią przeszkody.

Widać ile miejsca jest jeszcze przy złożonych fotelach z wersji Coupe:-)
Pod platformą można zmagazynować sporo szpeju na biwaku.


8. Jeśli konstrukcja się mieści należy ją wymontować i kontrolnie zamocować do niej płyty. Na pierwszy ogień montujemy dwie płyty do dwóch ruchomych ram w taki sposób żeby po rozłożeniu na płasko nie pozostawała między zbyt wielka szczelina.

Idealnie jest pozostawić 2-3mm szczeliny (żeby nie przyszczypywało śpiwora) i kontrolnie przynitować płyty (po cztery nity w narożnikach).

Optymalnie pasować będą nity 5x18, przy grubości płyt 10mm.

Teraz można przymierzyć trzecią płytę na ramę główną i podciąć miejsca w których schowają się jarzma zawiasów.

Po podcięciu i jeśli wszystko pasuje trzecią płytę należy przynitować i prawie gotowe! Przed półfinalnym montażem w samochodzie konieczne jest skośne przycięcie krawędzi płyt ruchomych" żeby nie doszło do kolizji z tapiecerką słupków C.

9. Nadszedł idealny moment na montaż obejm, które się potem przydadzą do podwieszenia konstrukcji w przestrzeni pojazdu i do jej blokowania na czas podróży. Pozycje obejm są na rysunku. Obejmy do kupienia w LerroyMerlin za zupełnie symboliczne pieniądze.

Do przykręcenia użyć należy nakrętek z rozszerzonym kołnierzem, kupionych w tym samym miejscu.


10. Czas na półfinalny montaż próbny. Kompletna knstrukcja z płytami jest cięższa raczej i w pojedynkę będzie ciężko ją zamontować. W takim przypadku należy odkręcić ruchome skrzydła od platformy stałej. Samą konstrukcję stałą jest zamontować łatwo w pojedynkę. Powstaje solidna półka bagażnika. Obydwie platformy ruchome (złożone razem) można łatwo zamontować w pojedynkę nie demolując tapiecerki i nie wybijając szyb. Dostęp do wszystkich połączeń jest bardzo łatwy.

Jeśli wszystko działa to jest czas na wielkie malowanie.

11. Całą konstrukcję należy rozkręcić na czynniki pierwsze i delikatnie rozwiercić nity mocujące płyty. Elementy konstrukcji oddać należy do lakierni proszkowej i w czasie wolnym płyty pomalować środkiem impregnującym na przyzwoity kolor. Malowanie proszkowe trzech ramek na czarny mat to około 100-150zł, a środek impregnujący (lakierobejca) do płyt na bazie wodnej 30-40zł.

12. Przerwę technologiczną (bo płyty schną a konstrukcja w malarni) można wykorzystać i skoczyć do Decathlonu. Tam można nabyć 2 maty samopompujące o niespotykanej gdzie indziej grubości 5 lub 7cm. Pięciocentynetrowe bedą porównywalnie komfortowe z 10cm pianką, ponieważ utrzymują wewnątrz ciśnienie powietrza. Materace mają 60x180cm i kosztują od jakiegoś czasu ok. 100zl / szt. (pierwotna cena to 170zł). Jedną z większych zalet jest możliwość skompresowania materacy do przyzwoitych rozmiarów do transportu i odpornośc na zamoczenie samej pianki. Na półce obok w tym samym sklepie znajdziemy śpiworki, poduszki i cały potrzebny sprzęt sypialny w wielkim wyborze.

13. Ostatnia noc bez dachu nad głową! Sypialnie przed wstawieniem łóżka dobrze jest ładnie posprzątać i odkurzyć bibeloty. Tapicerka dachu nigdy nie była tak blisko (łóżko zbliża)!
Ostatni moment na popełnienie dodatkowych gniazdek na obudowie nadkoli w bagażniku i dodatkowego oświetlenia wnętrza na obudowach okienek dachowych.

14. Nazajutrz można zamontować wszystko w Disco.

I natychmiast wyruszyć na wycieczkę...

Podczas gdy jeden z uczestników przygląda się mapie, drugi niepostrzeżenie rozkłada sypialnię: najpierw pochylając przednie fotele na wózkach z dwudrzwiowego disco Coupe:

oraz opuszczając oparcia tylnych foteli:

Obejmy posłużą teraz do zaczepienia linek (kevlar 5mm) na których podwieszone zostaną platformy ruchome.


Przednia platforma "wypada" idealnie pod mocowaniami przednich pasów bezpieczeństwa, a ich przelotki są idealnymi miejscami podwieszenia.

Środkowa platforma wisi pomiędzy platforma stałą a przednią i konieczne jest odciążęnie połączenia platformy stałej od ruchomych. Tylne mocowania pasów bezpieczeństwa wydają się idealne.

Wykorzystać trzeba obejmy zamontowane wcześniej do środkowej platformy. Podwieszenia muszą się "ułożyć" i z pewnością się nieco rozciągną. Mocowania pasów przednich posiadają regulację i ona może posłuźyć do rekompensowania naciągu.

Podwieszenie środkowej platformy naciągamy za pomocą knagi przykręconej do konstrukcji środkowej platformy.


Da się osiągnąć zadowalający efekt jeśli potrafi się na knadze zacumować, a to każdy podróźnik powinien z zamkniętymi oczami i w zaawansowaym stadium "choroby morskiej"...

15. Jeśli konstrukcja pewnie wisi można wrzucić materace i dokonać próbnego snu:

Niezbędne bambetle znajdziemy w skrzyni na pościel:


16. Próba snu ujawnia pewne mankamenty. Na poziomie okien czujemy się jak w karawanie podczas konduktu, a słoneczko grzeje więc potrzebne firanki! Przewidzieliśmy to:

Należy nabyć min. 4mb sukna w kolorze odpowiadającym wnętrzu pojazdu, lakierowi i osobom wyznaczonym do spania. Sukno mo 1,5m szerokości i po przecięciu wzdłuż powstają dwie wstęgi, które po obszyciu dookoła będą firankami.

Punkty podwieszenia w dowolnej formie (oczka, szlufki, kółka, cokolwiek) powinny być co ok. 15-20cm.

Zeby firanki wisiały potrzebne będą tylko dwa punkty mocowania gumowych karniszy! Jako uchwytów można użyć knag identycznych jak w środkowej platformie łóżka i zamontować je w tylnych, górnych narożnikach tapicerki pojazdu.

Można też użyć bardziej stylowych haczyków z Disco td5 (wkrótce zdjęcia). Z przodu wykorzystać należy elementy gotowe - uchwyty na podsufitce (tzw. cykorłapki) lub mocowania sun paneli. Gumka o średnicy 5mm zastąpi karnisze. trzeba to ponawlekać i firanki gotowe. Można przyjąć gości na noc!

17. W gniazdko na nadkolu wpiąć trzeba lampkę nocną żeby zaplanować jutrzejszy etap podróży:


Planowanie umili muzyczka, ale wkrótce okazuje się że trzeba zmienić nastrój i lekko przyciszyć. Pilot umieszczony w wygodnym miejscu na podsufitce na uchwycie magnetycznym jest w zasięgu ręki i nie trzeba się skradać do radia.



Dla lepszego snu i wentylacji można otworzyć tylne drzwi pojazdu, ale wtedy zapali się światło we wnętrzu. Wyłącznik odcinający "+" załatwi sprawę.

Jeśli zastosujemy przełącznik trzypozycyjny możemy podać "+" do lampek wnętrza nawet gdy drzwi zamknięte. Taki patent dokładnie opisze Arturrr w swoim artykule już wkrótce (i wtedy tu będzie link). Można spać.
Pod platformą jest duużo miejsca na ewentualne bagaże lub zwierzęta domowe:

Gotowa sprawa:



18. A rano? Co będzie rano? Tego dowiemy się w artykule o TARPie niebawem, ale łóżko trzeba zwinąć. Zaczynamy od poskładania materacyków:

Nie trzeba ich wyjmować z samochodu (czasem pada deszcz) żeby złożyć sypialnie!
Wystarczy przesunąć na przednią platformę i unieruchomić siatką mocowaną do uchwytów:

Potem pójdzie gładko i dwoma ruchami:


Jak widać jednoosobowo można to załatwić. Trzeba tylko rzucac okiem na wszelkie linki żeby się nie zahaczyły o elementy wnętrza.

Wykorzystując obejmy unieruchomić można "ruchome" platformy za pomocą pasków kolarskich:

Potem stawiamy oparcia foteli:

I wszystko wraca do przejazdowej normy:

Firanki pozostały na swoim miejscu i żeby nie trzepotaly na wietrze są spięte velcronem razem z dmuchanymi poduszeczkami:

Można jechać. Półeczka z materacami dobrze izoluje termicznie przestrzeń bagażową i wygląda estetycznie:

Widoczność do tyłu nie jest zbytnio ograniczona, ale gdyby było bardziej przeprawowo to materace można zwinąć w rolki i umieścić tuż za zagłówkami. Jak tak kiedyś zrobię to dodam fotkę:-)
Written by :
andziasss
 
Poprawiony: wtorek, 15 lutego 2011 08:13
 

NA FORUM

Więcej »

 

Wszelkie prawa zastrzeżone - logo landklinika.pl chronione jest prawem autorskim. Wykorzystywanie bez pisemnego zezwolenia zabronione.