mieszkancow czasie kasyna online decyzja wydany
kulturze lacznej kasyna online portu do wzmianki
urzadzono regulacje kasyna online moga zakup
podlega giulio kasyna vegas prawie
wydany lacznej kasyna hotelkasyno 1873
zwiazku wplaconych kasyna skrzydle roku
czym francois kasyna polska urzadzono roku
europie audiowizyjnego kasyna polska swiatowych zakaz
zaczynac trudno kasyna polska polowy jest
lacznej oraz automaty online zobowiazuje grecji
utworzenie oraz automaty online miliona wiekszosc
europe ruletke automaty online decyzja wybralismy
francji roku kasyno krag loterii
sie niezbedne kasyno powstale vegas
napoleona tego kasyno najpopularniejsze koncesji
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 28 listopada 2017 11:07 #388374

a jam sobiem akumulatorum zepsutum na novum wymienił
Yuasa SHD 640

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 1 grudnia 2017 15:09 #388965

To i ja się pochwalę dokonaniami tyle że podsumuję rok pański 2017: (kolejność chronologiczna)
- tylny drążek kierowniczy
- zawiecha +2"
- zderzaki przód i tył HD
- wszystkie przewody hamulcowe
- tarcze hamulcowe przód i wszystkie klocki
- nowy amor skrętu
- nowy krzyżak kierownicy
- nowy przepływomierz
- prawy czujnik ABS
- obudowa filtra + nowy filtr
- wymieniłem przyciski klaksonu na kierce
- i wywaliłem zmęczoną już listwę maskującą w bagażniku na mniej zmęczoną

Z innych czynności to kilka razy smarowałem krzyżaki, motałem żarówki do klimy i deski rozdzielczej, sprawdzałem olej w skrzyni - tu były jaja, odkręciłem kurek na wyłączonym silniku - polało mi się na twarz strasznie - człowiek uczy się na błędach, ostatecznie dolałem ubytek, ale generalnie olej był w ilości odpowiedniej. Co tam jeszcze ogarnąłem, a wiem - zabawy miałem z układem chłodzenia, tak 2 miesiące wstecz zaczęły się problemy, najpierw walnięty pojemnik na chłodziwo - wymieniłem, tydzień, może 2 później gdzieś coś kapie - okazało się że przy pompie taka mała gumka - wymieniłem, potem akcja ze śrubką do odpowietrzania układu chłodzenia - połamała się, a co najgorsze część została w gwincie - więc kombinacja jak to wydobyć, niestety podczas akcji cały element wpadł do środka rury - razem z gwintem który to trzymał, szczęście w nieszczęściu że nie spadło w dół tej rury, ostatecznie element udało mi się naprawić i wszystko zmontować - na ten moment nic nie cieknie (zamiast plasticzanej śrubki użyłem takiej aluminiowej - jest dużo lepsza - polecam). A w ostatnich dniach - a ostatecznie dzisiaj rano działałem z 3 Amigos, wymieniłem czujnik bo był walnięty, po wyjęciu starego (w sumie rok temu kupiony) okazało się, że był starty - widać że tarł o to co tam jest w środku , wymieniłem założyłem nowy ciut wyżej - i elegancko - błąd czujnika znikł, ale modulator nadal świecił - zapadła decyzja - robię bypass - i właśnie dzisiejszego ranka ogarnąłem bypass - bez wyciągania całego ustrojstwa ABS, od dołu wykręciłem aparaturkę i zrobiłem bypass- problem zniknął jak ręką odjąć.
I kilka dni temu na szybko wymieniłem przepływkę - różnica diametralna.
Z tego miejsca chciałem podziękować wszystkim na LK co mi podali pomocą dłoń, podpowiedzi, jak i koledze który użyczył NC, dzięki temu ogarnąłem 3A i dowiedziałem się o walniętej przepływce.

Najbardziej cieszy mnie... w sumie to wszystko i że robię to bez mechaników.
Ostatnio zmieniany: 1 grudnia 2017 15:31 przez seo9.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 2 grudnia 2017 16:18 #389181

Bry...
A ja sobie doprogramowałem pilota do tylnego zawieszenia




teraz będę mógł bezpiecznie wjechać do garażu bez obawy, że o coś zachaczę.
Ostatnio zmieniany: 2 grudnia 2017 16:29 przez Bartosz S..

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 3 grudnia 2017 00:16 #389218

Czy tym pilotem można też podnieść ponad standard czy tylko opuszczanie i podnoszenie do standardu?

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 3 grudnia 2017 01:14 #389221

DarekPu napisał:
Czy tym pilotem można też podnieść ponad standard czy tylko opuszczanie i podnoszenie do standardu?

z tego co jest w instrukcji napisane, to mi wychodzi, że:
- Normal - Up - Normal - guzik w kabinie
- Normal - Down - Normal - pilot.

chwilowo nie będę tego sprawdzał, bo muszę wymienić pierścień w kompresorze, bo już ledwo pompuje.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 5 grudnia 2017 18:16 #389458

Odstawiłem Defa do warsztatu gdzie zakładają mu webasto.
Będzie ciepło, mam nadzieję

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 5 grudnia 2017 18:22 #389462

Krzysiek.def napisał:
Odstawiłem Defa do warsztatu gdzie zakładają mu webasto.
Będzie ciepło, mam nadzieję

będzie, będzie

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 11 grudnia 2017 21:22 #390412

Wypieprzyłem wygłuszenie z podłogi. Stan jest taki:




plan jest taki, że narazie fertan, a na wiosnę kolejne zabiegi

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 14 grudnia 2017 13:09 #390907

Wymieniłem przepływomierz w Td5. Najlpiej wydane pieniądze odkąd pamiętam. Po instalacji, landek przestał jechać. Teraz lata, dla niepoznaki lekko dotykając powierzchni asfaltu.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 14 grudnia 2017 15:05 #390916

misha napisał:
Wymieniłem przepływomierz w Td5. Najlpiej wydane pieniądze odkąd pamiętam. Po instalacji, landek przestał jechać. Teraz lata, dla niepoznaki lekko dotykając powierzchni asfaltu.

Oj coś czuje że podpowiadanie gdzie się to kupuje nie było mądre... zaraz będzie coś do roboty.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 14 grudnia 2017 15:31 #390920

swireq napisał:
misha napisał:
Wymieniłem przepływomierz w Td5. Najlpiej wydane pieniądze odkąd pamiętam. Po instalacji, landek przestał jechać. Teraz lata, dla niepoznaki lekko dotykając powierzchni asfaltu.

Oj coś czuje że podpowiadanie gdzie się to kupuje nie było mądre... zaraz będzie coś do roboty.


Krzyżaki w przednim wale i uproszczenie systemu chłodzenia. Wypieprzamy kompletnie zasilanie chłodnicy spalin.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 14 grudnia 2017 19:22 #390948

misha napisał:
swireq napisał:
misha napisał:
Wymieniłem przepływomierz w Td5. Najlpiej wydane pieniądze odkąd pamiętam. Po instalacji, landek przestał jechać. Teraz lata, dla niepoznaki lekko dotykając powierzchni asfaltu.

Oj coś czuje że podpowiadanie gdzie się to kupuje nie było mądre... zaraz będzie coś do roboty.


Krzyżaki w przednim wale i uproszczenie systemu chłodzenia. Wypieprzamy kompletnie zasilanie chłodnicy spalin.

A nie mówiłem nie jeżdzij tak szybko.
To nie słucha.
Eh.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 16 grudnia 2017 19:36 #391341

O bierzacych wymianach nie pisze ale po wymianie alternatora na 120A zamontowalem dzis napinacz paska.
Przerobiony z napinacza od yaris 1. Na alledrogo za ok 15-20zl. Potrzeba tylko tulejke ok 13_14mm i wygiecie ucha z otworem sruby w druga strone.
Dziala jak marzenie - polecam do kazdej 200 , tym bardziej jak jest mocniejszy alternator.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 grudnia 2017 16:45 #391438

Może nie dziś a w zeszłym tygodniu... Gaz.. gaz.. gaz na ulicach.. na ulicach Babilonu...

Rok wytrzymałem bez LPG. I nie dało się niestety tak żyć, tj użytkować auta na codzień. Koszt niemały ale wmawiam sobie, że to oszczędność.

P.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 grudnia 2017 20:42 #391479

dziś odnotowałem mały sukces w walce o to aby mi na łysinę nie kapało... Chyba udało mi się uszczelnić okna w dachu - dwa dni walki i dumania. Dziś poskładałem i pod prysznic z nim!!! NIE KAPIE!!! Od jutra TESTY KLIMATYCZNE - czyli niech aura testuje!! Młody w sobotę uprał podsufitkę - Jeeeeezzzzzzuuuuu jaka ona ładna....!!!

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 grudnia 2017 21:07 #391485

Patent dla leniwych na cieknace szyberdachy. Popryskac woskiem do koserwacji profili np. bezbarwnym noxudolem 700 - dziala gdy inne metody zawiodly
Ostatnio zmieniany: 17 grudnia 2017 21:07 przez RAV_N.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 grudnia 2017 22:31 #391529

rozumiem, że lany od góry i koniec z otwieraniem....

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 grudnia 2017 23:00 #391543

Dokladnie to akladany na warstwy silikonu, mas dekarskich i innych syfow, ktore nie pomagaly.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 18 grudnia 2017 20:03 #391685

Miała być tylko pompa ACE a skończyło się na powrocie bez przedniego wału.
Kocham to auto

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 19 grudnia 2017 14:10 #391824

Ja ostatnio trochę czasu poświęciłem na naprawianie błędów po serwisie specjalizującym się w autach spod znaku zielonego jaja. I jajo to mi podłożyli niezłe. Najpierw prawie go utopiłem bo tak fachowo przejrzeli obudowę filtra kiedy go zmieniali - w ogóle nie była przymocowana na te dolne gumowe wypusty a dolot skierowany był zamiast w błotnik to w dół :/ Później zatarł się alternator, spalił na amen. Tak fachowo piaskowali spód, nie osłonili niczego. Konserwacje mam nawet od dolnej strony reflektorów, nie wspominając o całym silniku, który wygląda jakby się olejem zarzygał.Za alternatorem poszła pompa wody bo dostała luzów. I pasek oczywiście. Odkamieniali nagrzewnice, ale odpowietrzyć to juz im się raczej nie chciało. Bo kiedy ja to robiłem po wymianie pompy okazało się, że skurwiały bączek jest zapchany na jednym wylocie. Ponoć regenerowali też pompe paliwa bo ciekła, tylko, że z kumplem nie zauważyliśmy żadnych śladów po jej odkręcaniu, żadnej plomby zakładu regenerującego. Także ten, polecam ;p
Wygenerowano w 0.72 sekundy
 

Wszelkie prawa zastrzeżone - logo landklinika.pl chronione jest prawem autorskim. Wykorzystywanie bez pisemnego zezwolenia zabronione.