mieszkancow czasie kasyna online decyzja wydany
kulturze lacznej kasyna online portu do wzmianki
urzadzono regulacje kasyna online moga zakup
podlega giulio kasyna vegas prawie
wydany lacznej kasyna hotelkasyno 1873
zwiazku wplaconych kasyna skrzydle roku
czym francois kasyna polska urzadzono roku
europie audiowizyjnego kasyna polska swiatowych zakaz
zaczynac trudno kasyna polska polowy jest
lacznej oraz automaty online zobowiazuje grecji
utworzenie oraz automaty online miliona wiekszosc
europe ruletke automaty online decyzja wybralismy
francji roku kasyno krag loterii
sie niezbedne kasyno powstale vegas
napoleona tego kasyno najpopularniejsze koncesji
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 16 kwietnia 2018 21:49 #411677

Nie przekonuje mnie to
(pod przednią śrubę - bo radius przyciąga? )

wymieniałem w standardowym zawieszeniu bez liftu

a moja teoria jest taka, że
1. Ch..we amortyzatory - jakość
2. Ch..we amortyzatory - za krótkie (nie 2 cale)

Z lovellsa też wymieniane na gwarancji - cóż z tego że przy demontażu trzeba się trochę narobić

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 16 kwietnia 2018 21:58 #411683

DarekPu napisał:
Nie przekonuje mnie to
(pod przednią śrubę - bo radius przyciąga? )

wymieniałem w standardowym zawieszeniu bez liftu

a moja teoria jest taka, że
1. Ch..we amortyzatory - jakość
2. Ch..we amortyzatory - za krótkie (nie 2 cale)

Z lovellsa też wymieniane na gwarancji - cóż z tego że przy demontażu trzeba się trochę narobić


Każdy ma swoje przekonania
Ja zrobiłem ok 45 tyś km i gumy są ok

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 kwietnia 2018 11:22 #411747

Zaraz, amortyzatory +2 powinny siedzieć normalnie przy sprężynie +2, a nie być naprężone.... Może problem jest ze sprężynami, że są za mocne w stosunku do obciążenia, i auto stoi wyżej, przez co brakuje długości amortyzatora?

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 kwietnia 2018 11:25 #411748

No z tyłu musiałem dołożyć podwyższenie amorów, bo pukały na wykrzyżach jakby je coś rozciagało. Zresztą i tak mam wrażenie, że są lekko skoszone, pod pewnym kontem górne i dolne na tyle. Z przodu też mi się wydaje, że jakieś wygięte są, nie wiem czego to wynik...

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 kwietnia 2018 12:10 #411759

misha napisał:
Zaraz, amortyzatory +2 powinny siedzieć normalnie przy sprężynie +2, a nie być naprężone.... Może problem jest ze sprężynami, że są za mocne w stosunku do obciążenia, i auto stoi wyżej, przez co brakuje długości amortyzatora?


Amortyzatory siedzą normalnie. Ale te rurki/bolce co są w "cukierkach" z przodu trzeba dość mocno dociągać do mocowania. Zakładając że auto stojąc na podłożu ma optymalną wysokość, to guma jest ciągle naprężona z jednej strony. Wiadomo ze raz zawieszenie jest niżej raz wyżej. Ale tak jak dokręca się wszystkie elementy gumowe zawieszenia na aucie stojącym na podłożu, tak powinno się likwidować ciągłe naprężenie "cukierków" Jak widzę dla wielu mój tok rozumowania jest co najmniej dziwny, ale skoro zawieszenie britpartsa wytrzymało już ok 45 tyś km bez wymiany "cukierków" to uważam ze to słuszny kierunek

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 kwietnia 2018 15:03 #411786

ale akurat dokręcenie cukierków nie ma znaczenia czy na samochód na podnośniku

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 29 kwietnia 2018 21:01 #413346

Jako że sezon w pełni trzeba coś ponaprawiać.
Ambitny plan przeróbek zaczęty ... rozbebeszenie wnętrza dyskoteki , porządkowanie kabli, nowe wiązki dodatkowe .
Miałem robić stronami ale żeby jakoś się pocieszyć że coś jest już gotowe poleciałem "układami"
Zrobione nowe radio, z zewnętrzną anteną GPS , i kamerą cofania ( zainstalowaną rok temu )
Teraz tylko poinstalować programy i można się bawić.
Minus nowego radia - brak RDS-u, system po angielsku więc wszystkie aplikacje instalują się po angielsku a nie zawsze jest możliwość zmiany w nich języka..
Brak modemu GSM więc telefon musi robić w razie czego za router wifi.








Podsuwfitka zdjęta , w stanie ..... miał robić tapicer ale cena poszła 100% do góry więc chyba sam będę się bawił z klejem i pędzelkiem ratując co się da.
Ostatnio zmieniany: 29 kwietnia 2018 21:05 przez Kobra.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 29 kwietnia 2018 21:42 #413353

ROBBIL napisał:
wigga napisał:
kurna, po roku bujania się cukierki, tudzież motylki znowu szlag trafił, z czego oni to robią, gównolit pierwyj sort...

orginalne lovells wytrzymały mi dwa lata, potem wymiana w escape, ale już nie chce mi się wysyłać
spróbuje teraz tego
poliuretany.olkusz.pl/pl/land-roverdiscovery-ii-tuleje-amortyzatora-przedniego-dolne-2szt.html
jak to się mocuje uchwyty w tym?
najpierw te czerwone motywy wbić w amory, a potem młotkiem skrzydełka?
zakładał to kto?


Podłożenie podkładek pod przednie śruby mocujące znacząco wydłuża żywotność "cukierków"


założone, podkładki podłożone, się zobaczy, choć i tak wydaje mi się, że te poliuretany powinny dłużej wytrzymać, sam montaż banalny, wbić poliuretany, potem mocowania i włala, gotowe, montaz amorów sprzęgnięty z wywaleniem pozostałości po ACE (może kto chce te skrzynke z zaworami, czy co tam jest w środku?), jazda próbna, potem cięższa orka i na koniec pifko
Ostatnio zmieniany: 29 kwietnia 2018 21:43 przez wigga.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 29 kwietnia 2018 22:15 #413358

wigga napisał:
ROBBIL napisał:
wigga napisał:
kurna, po roku bujania się cukierki, tudzież motylki znowu szlag trafił, z czego oni to robią, gównolit pierwyj sort...

orginalne lovells wytrzymały mi dwa lata, potem wymiana w escape, ale już nie chce mi się wysyłać
spróbuje teraz tego
poliuretany.olkusz.pl/pl/land-roverdiscovery-ii-tuleje-amortyzatora-przedniego-dolne-2szt.html
jak to się mocuje uchwyty w tym?
najpierw te czerwone motywy wbić w amory, a potem młotkiem skrzydełka?
zakładał to kto?


Podłożenie podkładek pod przednie śruby mocujące znacząco wydłuża żywotność "cukierków"


założone, podkładki podłożone, się zobaczy, choć i tak wydaje mi się, że te poliuretany powinny dłużej wytrzymać, sam montaż banalny, wbić poliuretany, potem mocowania i włala, gotowe, montaz amorów sprzęgnięty z wywaleniem pozostałości po ACE (może kto chce te skrzynke z zaworami, czy co tam jest w środku?), jazda próbna, potem cięższa orka i na koniec pifko

Stare gumy wypycha się razem z tuleją w której są, czy zostają w amorze?

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 30 kwietnia 2018 06:31 #413400

cały sileblok trzeba usunąć, razem z tuleją, wyciągnąć z niego mocowanie amortyzatora, wcisnąć bezpośrednio w amortyzator tuleje poliuretanową, a na koniec samo mocowanie.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 30 kwietnia 2018 17:40 #413438

wymieniłem stare polibusze na nowe w wahaczu "prawy tył", zaciaprałem klejem szyberdach aby nie lał (i tak go nie używam) rozbebeszyłem drzwi z tyłu celem demontażu obudowy klamki, czekam na paczkę od Polara ...

wciąż czekam na mój nowy/stary silnik 200tdi

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 1 maja 2018 21:57 #413607

A ja dziś w praktyce zaliczyłem prawo murphiego jeśli coś może pójść nie tak to na pewno tak będzie i tak było. . do wymiany był krzyżak przedniego wału Defa zamontowany w moim D2 czyli krótko mówiąc banał. Klucze do wałów są, krzyżak wersja HD był, nowe śruby do wału na miejscu, Dicho było, pogoda jak ta lala , browarek w lodówce.
Demontaż poszedł jak po masełku choć na skutek sporego zużyci krzyżaka jedna ze śrub straciła część końcówki gwintu, ale odkręcone bez problemu.jJazda bez trzymanki zaczęła się po wciśnięciu pierwszej strony krzyżaka, jedna rolka na drugiej stronie nie zauważenie wyskoczyła pod kapturek i jak chciałem poprawić szlag go trafił, potem oczywiście tak napuchło że kiedy próbowałem wysunąć przy pomocy imadła szlag trafił łoże imadła (żeliwo pękło w drobny mak), nie zrażony udałem się do sąsiada skorzystać z jego imadła i mam teraz dwie szt do kupienia, bo szlak trafił jego imadło także. Na szczęście drugi sąsiad miał imadło żelazne i udało się zdjąć kapturek i zastąpić go innym z nowego wału ale nie HD . Podbudowany sukcesem radośnie powiedziałem mojej piękniejszej połowie że za 1 H jedziemy na grilka do szwagra, ale Wannolot miał inne plany . uszkodzona śruba nie chciała zawrzeć bliższego kontaktu z nakrętką a zdjąć nie było jak po to ta od strony reduktora i konieczność demontażu flanszy zestawem uszczelniacza nie dysponowałem to dodawać nie muszę. Flannsza była tak zakręcona przez mechaniora że ruszenie bez kanału i gaz rurki było nie wykonalne więc w ruch poszła gumówka i śruba została delikatnie opiłowana aż nawiązała bliższy kontakt z nakrętką . Pełen nadziei i wiary zaktualizowałem czas operacyjny wyjazdu na gril o kolejną 1/2 h i rozpocząłem procedurę dokręcania pozostałych 7 szt. Sześć szt poszło gładko, siódma w sumie też ale nie zauważyłem że w rękę wpadła stara śruba i nowa nakrętka co skończyło się zerwaniem gwintu i w ruch musiała pójść gumówka po raz kolejny i już po 6 godzinach jestem szczęśliwym posiadaczem zregenerowanego wału

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 1 maja 2018 22:05 #413608

@Dryblas, a ten wredny krzyżak nie mógł do jutra poczekać?
A Ty w tym czasie, u śwagra, byś się pozytywnie do tej roboty nastawił.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 1 maja 2018 22:12 #413609

Wymieniłem uszkodzony wąż (od wspomagania do serwa) bo był w stanie agonalnym

przy okazji odkryłem, że szumi mi rolka paska głównego i rolka napinacza(wymieniany na GEN 5 lat temu) nie kręci się zbyt ochoczo

czy otworzą mi jutro sklepik abym mógł sobie kupić to i owo?


natomiast w Lanosie same straty
Ostatnio zmieniany: 1 maja 2018 22:14 przez Kabar.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 1 maja 2018 22:13 #413610

Dryblas napisał:
A ja dziś w praktyce zaliczyłem prawo murphiego jeśli coś może pójść nie tak to na pewno tak będzie i tak było. . do wymiany był krzyżak przedniego wału Defa zamontowany w moim D2 czyli krótko mówiąc banał. Klucze do wałów są, krzyżak wersja HD był, nowe śruby do wału na miejscu, Dicho było, pogoda jak ta lala , browarek w lodówce.
Demontaż poszedł jak po masełku choć na skutek sporego zużyci krzyżaka jedna ze śrub straciła część końcówki gwintu, ale odkręcone bez problemu.jJazda bez trzymanki zaczęła się po wciśnięciu pierwszej strony krzyżaka, jedna rolka na drugiej stronie nie zauważenie wyskoczyła pod kapturek i jak chciałem poprawić szlag go trafił, potem oczywiście tak napuchło że kiedy próbowałem wysunąć przy pomocy imadła szlag trafił łoże imadła (żeliwo pękło w drobny mak), nie zrażony udałem się do sąsiada skorzystać z jego imadła i mam teraz dwie szt do kupienia, bo szlak trafił jego imadło także. Na szczęście drugi sąsiad miał imadło żelazne i udało się zdjąć kapturek i zastąpić go innym z nowego wału ale nie HD . Podbudowany sukcesem radośnie powiedziałem mojej piękniejszej połowie że za 1 H jedziemy na grilka do szwagra, ale Wannolot miał inne plany . uszkodzona śruba nie chciała zawrzeć bliższego kontaktu z nakrętką a zdjąć nie było jak po to ta od strony reduktora i konieczność demontażu flanszy zestawem uszczelniacza nie dysponowałem to dodawać nie muszę. Flannsza była tak zakręcona przez mechaniora że ruszenie bez kanału i gaz rurki było nie wykonalne więc w ruch poszła gumówka i śruba została delikatnie opiłowana aż nawiązała bliższy kontakt z nakrętką . Pełen nadziei i wiary zaktualizowałem czas operacyjny wyjazdu na gril o kolejną 1/2 h i rozpocząłem procedurę dokręcania pozostałych 7 szt. Sześć szt poszło gładko, siódma w sumie też ale nie zauważyłem że w rękę wpadła stara śruba i nowa nakrętka co skończyło się zerwaniem gwintu i w ruch musiała pójść gumówka po raz kolejny i już po 6 godzinach jestem szczęśliwym posiadaczem zregenerowanego wału


Czyli masz do kupienia dwa imadła, do wymiany krzyżak, bo część nie jest z wersji HD, śrubę/śruby od strony reduktora, ... Chyba taniej wyszło by zakup wału od TD5

Ale szacun za wytrwałość
Ostatnio zmieniany: 1 maja 2018 22:14 przez ROBBIL.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 2 maja 2018 08:05 #413650

Yogi napisał:
@Dryblas, a ten wredny krzyżak nie mógł do jutra poczekać?
A Ty w tym czasie, u śwagra, byś się pozytywnie do tej roboty nastawił.


Nastawienie było mega pozytywne, i tylko dlatego neie rzuciłem w moje Dicho resztkami imadeł .
Robilu coś w tym jest co piszesz

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 2 maja 2018 21:03 #413710

wymieniłem rolke główną paska wielorowkowego i nowy napinacz przy okazji
Ostatnio zmieniany: 2 maja 2018 21:04 przez Kabar.

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 4 maja 2018 08:21 #413783

wymienilem rozrzad w 300 ze wszystkimi uszczelniaczami i nawet dziala

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 4 maja 2018 09:16 #413786

Nowy napinacz, wymiana paska oraz wywalenie pompy ace i wstawienie rolki. Teraz na czerwono sobie świeci kontrolka i mnie denerwuje

Odp: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 4 maja 2018 11:37 #413790

Potfur napisał:
Teraz na czerwono sobie świeci kontrolka i mnie denerwuje

Wyjmij żarówkę.
Moderatorzy: cobra75
Wygenerowano w 0.63 sekundy
 

Wszelkie prawa zastrzeżone - logo landklinika.pl chronione jest prawem autorskim. Wykorzystywanie bez pisemnego zezwolenia zabronione.