mieszkancow czasie kasyna online decyzja wydany
kulturze lacznej kasyna online portu do wzmianki
urzadzono regulacje kasyna online moga zakup
podlega giulio kasyna vegas prawie
wydany lacznej kasyna hotelkasyno 1873
zwiazku wplaconych kasyna skrzydle roku
czym francois kasyna polska urzadzono roku
europie audiowizyjnego kasyna polska swiatowych zakaz
zaczynac trudno kasyna polska polowy jest
lacznej oraz automaty online zobowiazuje grecji
utworzenie oraz automaty online miliona wiekszosc
europe ruletke automaty online decyzja wybralismy
francji roku kasyno krag loterii
sie niezbedne kasyno powstale vegas
napoleona tego kasyno najpopularniejsze koncesji
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 12 września 2010 00:39 #11091

grzechuka napisał:
Pepek napisał:
Nie oszukuj się, LR ma "znaczenie" wpisane w legendę


Ująłbym to inaczej.... LR to znacząca legenda w dziedzinie motoryzacji
Noo..Z tą "ZNACZĄCĄ"legendą to coś jest na rzeczy.
Ostatnio zmieniany: 14 września 2010 00:57 przez Bobiperu.

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 12 września 2010 00:57 #11093

w rzeczy samej....

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 12 września 2010 01:17 #11094

Umyłem dziś podłogę w garażu. Jutro się okaże

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 14 września 2010 00:13 #11218

Podciągnąłem ręczny , usunąłem skrzypienie pedału sprzęgła (sprężyna) i fotela pasażera (linka i mechanizm blokady pozycji) - trochę smarowidła marki Towot tu i tam i jest cicho , zrobiłem porządek z bagażnikiem , przygotowałem sobie miejsce pod dachowy panel sterowania, i skończyłem elektrykę do roboczolampek bocznych - teraz trzeba tylko światełka zakupić .

Umyłem , nawoskowałem resztę (co nie zdążyłem ostatnio) woskiem twardym przed jesiennymi syfami.
Ostatnio zmieniany: 14 września 2010 00:15 przez Winu.

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 16 września 2010 20:45 #11540

mechanik zdiagnozował co si stało z automatem i przedstawił proces uzdrowienia , oj będzie bolało

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 16 września 2010 21:17 #11544

Ostatnio zmieniany: 16 września 2010 21:17 przez jamnik.

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 16 września 2010 21:32 #11545

Jamnik,
prawdopodobnie podobne koszty

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 16 września 2010 22:13 #11552

No i wykrakaliście. Podszedłem na luzie do landryny, żeby zrobić lub sprawdzić kilka drobiazgów. A tak naprawdę, żeby miło spędzić popołudnie. Podnoszę ci ja maskę, a ona się nie chce podnieść. Stało się tak drugi raz w krótkim czasie. Na szczęście odskoczyła. Dopadłem gadzinę, obejrzałem i zaczęła się eskalacja. Może wystarczyło podlać WD-40 do zamka maski, ale ja jedną śrubkę ruszyłem, drugą, trzecia nie bardzo chciała współpracować, więc blaszaną osłonkę zamka trochę wygiąłem. Pomogło też wypięcie sprężyny cofającej rygiel ("oporopowrotnik" kto ogląda "4 pancernych" ten wie). Wyekstrahowałem tą francowatą zasuwkę-przesuwkę, oczyściłem z błotosmaru, podsypałem świeżego smaru i podlałem oliwą (bo układ jest znitowany i wszędzie smaru nie wcisnę). Zaczęło się luzacko przesuwać. No to poskładałem wszystko nazad. Tyle, że łatwo się pisze a zmrok zapada. Ale po palcu, po wkrętaku, po latarce, i jakoś śruby wskoczyły, gdzie trzeba. Maska się teraz nie buntuje, więc gdy stoję dłużej w korku, to se dla przyjemności idę otworzyć-zamknąć-otworzyć........
Roboty planowanej oczywiście nie zrobiłem.

Bardzo serdecznie pozdrawiam, bardzo serdecznie.

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 16 września 2010 22:39 #11559

ja ostatnio z zamkiem walczyłem 3 godz

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 16 września 2010 22:45 #11560

Martin napisał:
ja ostatnio z zamkiem walczyłem 3 godz

w jego wieży dziewica była zamknięta ?

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 00:19 #11571

zmajstrowałem piękne rozkładane łóżko wielofunkcyjne, zimno się robi, nie będę przecie w namiocie sypiał

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 01:16 #11582

Wał przedni zamontowałem nowy taki bajera... no wiecie, na większych krzyżakach.

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 01:26 #11584

fajny taki wał, tylko skąd krzyżaki? masz nr katalogowy może?

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 03:36 #11593

Arturrr napisał:
Maska się teraz nie buntuje

Jak się znowu zbuntuje, a jeśli buda "chodzi" to wcześniej czy później się to powtórzy - spróbuj skorygować nieco położenie całej maski na zawiasach.

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 18:01 #11626

Dżek, myślałem i o tym. I o lince, co śrubką jeno jest zatrzaśnięta, a śrubkę podczas pracy urwałem. Jeśli pęknie linka, też będzie problem. Na razie wygląda, że tylko rygiel się blokował od zapchania syfem.

Ktosiu - to nie był zamek do wieży, to był zamek do pasa cnoty. Woody Allen kiedyś z takim walczył. Ale go ścięli.

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 18:31 #11627

w ostatnim czasie wymienilem podłoge w bagarzniku,wykonałem konserwacje podwozia zamocowałem osłone drążkow kierownicy i myślałem że będzie spokój lecz to Landek dlatego też musiałem pomęczyć się z małym lewarkiem było tam mase syfo błota ,odpalam to moje całe ustrojstwo a tu jak na złość tylko wysokie obroty dniagnoza linka gazu ,cena lepiej nie mówić zamienniki brak więc pytam tu i tam winna linka i podwójna osłonka na wejściu i wyjściu w ruch poszło wszystko co tłuste wd40 ,płyn hamulcowy ,jakieś oleum i wykonywałem ruch posówisto zwrotny w rytm melodi KALINKA ,na wekend planuje prace blacharskie i szpachlowanie żywicą polimerową z talkiem na razie myśle że tyle ,a najgorsze jest to jak słysze uwagi a miałeś takie dobre auto(plakacza)ale nikt nie mówił że będzie lekko lecz ja wiem jedno nie każdy o LANDRYNCE marzył jak ja a i wjadę tam gdzie inni mogą tylko pomarzyć .Ja chory pacjent przemo.

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 18:48 #11630

przemo, usilnie uprasza się o pisanie po polsku. Przynajmniej w miarę

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 19:57 #11633

dżeku- ja nie ideał mówię ci - bezdech!!

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 20:15 #11634

tak jest, gdy się używa internetu kupowanego na minuty
szkoda czasu na znaki przestankowe oraz inne duperele typu poprawianie błędów...

O:Co DZIŚ zrobiłem/naprawiłem w Land Roverze 17 września 2010 20:23 #11636

Grzesiek B napisał:
tak jest, gdy się używa internetu kupowanego na minuty
szkoda czasu na znaki przestankowe oraz inne duperele typu poprawianie błędów...


b ę d ę p i s a ł p o w o l i, b o w i e m, ż e c z y t a c i e p o w o l i
Moderatorzy: cobra75
Wygenerowano w 0.34 sekundy
 

Wszelkie prawa zastrzeżone - logo landklinika.pl chronione jest prawem autorskim. Wykorzystywanie bez pisemnego zezwolenia zabronione.