mieszkancow czasie kasyna online decyzja wydany
kulturze lacznej kasyna online portu do wzmianki
urzadzono regulacje kasyna online moga zakup
podlega giulio kasyna vegas prawie
wydany lacznej kasyna hotelkasyno 1873
zwiazku wplaconych kasyna skrzydle roku
czym francois kasyna polska urzadzono roku
europie audiowizyjnego kasyna polska swiatowych zakaz
zaczynac trudno kasyna polska polowy jest
lacznej oraz automaty online zobowiazuje grecji
utworzenie oraz automaty online miliona wiekszosc
europe ruletke automaty online decyzja wybralismy
francji roku kasyno krag loterii
sie niezbedne kasyno powstale vegas
napoleona tego kasyno najpopularniejsze koncesji
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

BUFON KLINICZNY - sposób na głowę
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę

BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 12:49 #93460

Tu się dyskuktuje o BUFONACH wielozadaniowych.
Będziemy wdzięczni za opisy wymyślonych zastosowań tego wynalazku!
Temat oryginalny powinien być tu:
landklinika.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2006:bufon-kliniczny

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 13:01 #93462

Pojawiają się pierwsze zamówienia i pytania. Tak jak Andzias napisał- jeżeli jesteś zainteresowany/ana wyślij(nawet pustego) maila: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
dostaniesz automatyczną odpowiedz ze wszystkimi szczegółami.


Wykorzystuje jeszcze resztkę urlopu i pierwsze zamówienia będę wysyłał od poniedziałku. Także pewnie podocierają w przyszłym tygodniu i będa na Familandy np. Ja z kolei będe w Brodnicy także bedzie możliwość zaopatrzenia się na miejscu.

Jakbyscie chcieli wiedzieć cos więcej to piszcie tu, ew. tel w profilu.
Ostatnio zmieniany: 15 sierpnia 2012 13:06 przez Matex.

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 13:05 #93463

Hejka,

Napisałem właśnie, że WBK potrzebuje pełnego adresu odbiorcy przelewu. Proszę o uzupełnienie danych celem dokonania przelewu.

Pozdrówka,
Gerard.

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 13:10 #93465

Gerard napisał:
Hejka,

.....WBK potrzebuje pełnego adresu odbiorcy przelewu......



wczoraj miałem ten sam problem odnośnie innego przelewu "Landklinicznego"

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 13:26 #93467

Mam takie dziwne wrażenie ,że aktualny pomysł jest posunięciem komercyjnym wyraźnie używającym logo LK i to forum w celu znalezienia odbiorców tego "niczego" . Wyprowadźcie mnie z błędu. Bo akcję z polarami to jeszcze rozumiem ale to .

Ale ja mam defa, więc pewne rzeczy widzę inaczej

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 13:33 #93469

O tak Pepek, to wszystko przez Defa
Ja mam rr i d1 i widzę to tak, że powinny się pojawić jeszcze kubki termiczne z logo lk i inne przydasie. No ale ja jestem inna, może mój punkt widzenia jest zły

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 13:37 #93470

Pepek napisał:
Mam takie dziwne wrażenie ,że aktualny pomysł jest posunięciem komercyjnym wyraźnie używającym logo LK i to forum w celu znalezienia odbiorców tego "niczego" . Wyprowadźcie mnie z błędu. Bo akcję z polarami to jeszcze rozumiem ale to .

Ale ja mam defa, więc pewne rzeczy widzę inaczej


E, misiek, a uzywales kiedys buffa? Ja wlasnie zajezdzam kolejnego i sobie chwale.


Chyba ze o komerche ci sie rozchodzi? :-P

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 14:01 #93471

Dajta spokuj - mnie już się koszulki wycierają i przyjąłbym nastepne. O innych przydasiach nie wspomnę. A jak to ma być komercja "na serwer" a nie do kiejdy to nie mam nic na przeciw a wręcz przeciwnie

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 15:21 #93477

MrBogus napisał:
Dajta spokuj - mnie już się koszulki wycierają i przyjąłbym nastepne. O innych przydasiach nie wspomnę. A jak to ma być komercja "na serwer" a nie do kiejdy to nie mam nic na przeciw a wręcz przeciwnie


No.

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 15:52 #93479

Mam takie dziwne wrażenie ,że aktualny pomysł jest posunięciem komercyjnym wyraźnie używającym logo LK i to forum w celu znalezienia odbiorców tego "niczego" .


Pepeku wyprowadzam cię z wielbłąda:

Matex zaproponował akcję produkcji długo przed wakacjami, Andziasss zrobił co trzeba (nie zarobił, tylko zrobił), czyli narysował ciapki, wcisnął logo takie, żeby się podobały Alkoturowi i poszło na konec świata do fabryki. Wszystko legalnie. Mogło się udać albo nie, bo mała produkcja i mieliśmy tego świadomość. Fabryka przyjęłą małe zlecenie, udało się i przystąpliśmy do procedury akceptacji, przyszły próbki, potem cargo-kontener. Zarobiła na razie fabryka i przewoźnik o diagonalnych oczach, bo miał gdzieś Landklinikę i woli Hondy (raz jedna Honda była całkiem rasowa prawda?). Cena jest skalkulowana poniżej połowy ceny oryginalnego Buffa i pokrywa koszty produkcji, cło, podatki i zostaje kilka złotych na koszty doczesne Ktoś to musi pakować i wysyłać. Ewentualny zwrot przesyłki (5% zawsze wraca) kosztuje tyle co nadanie, więc każdy niedotarty list pożera kolejne 6zł i trzeba go wysłać ponownie, czyli razem 18zł. Z punktu widzenia wysyłającego jest to realny kłopot. Ryzyko jest takie, że może się to sprzedawać przez rok i wtedy jest to zatopiona kasa, za którą można było pojechać na wakacje i mieć frajdę, albo kupić sobie szpery do wiaduktów. Ale nie, komuś się chciało zrobić coś dla innych. Tak, jak napisałem o jakimkolwiek zysku można mówić pod koniec sprzedaży, gdy pokryte zostaną nakłady. W najlepszym wypadku będzie tego kilka stów, z których i tak porobimy nalepsy, które i tak cały czas robimy w większości "za darmo" i wycinamy ręcznie. A może też zainwestujemy w kolejny przydaś dla LK.

Taka jest geneza histereza i historia naszego BUFONA oraz szczytne cele.

Co do samego BUFONA - opinie już się same sypią. Ja toto używam i wiem jaka to pomocna szmatka, więc nie miałem wątpliwości. Buźka nawet w nim śpi, bo to nie uwiera. Gdyby szmatka była totalnym kitem nie powstałoby imperium BUFFa, tylko by na pysk to wszystko padło. A tak mamy BUFONA, który jest o ponad połowę tańszy od BUFa, więc każdy może mieć dwa zamiast jednego:-)

Przecież kurka nie zrobiliśmy latawca reklamowego za społeczną kasę gminy, tylko przydatną szalokominiarkoobrożę użytkową za kasę prywatną i teraz co? Mamy się z tym ukrywać?

O innych przydasiach nie wspomnę.
Koszulki będą chyba na zimę, bo polary są na lato - taka chora logika.
Ostatnio zmieniany: 15 sierpnia 2012 15:54 przez andziasss.

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 16:15 #93482

pamejudd napisał:
Pepek napisał:
Mam takie dziwne wrażenie ,że aktualny pomysł jest posunięciem komercyjnym wyraźnie używającym logo LK i to forum w celu znalezienia odbiorców tego "niczego" . Wyprowadźcie mnie z błędu. Bo akcję z polarami to jeszcze rozumiem ale to .

Ale ja mam defa, więc pewne rzeczy widzę inaczej


E, misiek, a uzywales kiedys buffa? Ja wlasnie zajezdzam kolejnego i sobie chwale.


Chyba ze o komerche ci sie rozchodzi? :-P

Przyznam się,że nawet nie wiem co to jest to buffo. Dla mnie to jest klasyczna szalokominiarka jaką drzewiej używano w "syfie". Jak to to o czym myślę to mam worek wielgaśny z wojska belgijskiego . A używam głównie jako szmat na warsztacie

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 16:23 #93483

andziasss napisał:
Mam takie dziwne wrażenie ,że aktualny pomysł jest posunięciem komercyjnym wyraźnie używającym logo LK i to forum w celu znalezienia odbiorców tego "niczego" .


Pepeku wyprowadzam cię z wielbłąda:

Matex zaproponował akcję produkcji długo przed wakacjami, Andziasss zrobił co trzeba (nie zarobił, tylko zrobił), czyli narysował ciapki, wcisnął logo takie, żeby się podobały Alkoturowi i poszło na konec świata do fabryki. Wszystko legalnie. Mogło się udać albo nie, bo mała produkcja i mieliśmy tego świadomość. Fabryka przyjęłą małe zlecenie, udało się i przystąpliśmy do procedury akceptacji, przyszły próbki, potem cargo-kontener. Zarobiła na razie fabryka i przewoźnik o diagonalnych oczach, bo miał gdzieś Landklinikę i woli Hondy (raz jedna Honda była całkiem rasowa prawda?). Cena jest skalkulowana poniżej połowy ceny oryginalnego Buffa i pokrywa koszty produkcji, cło, podatki i zostaje kilka złotych na koszty doczesne Ktoś to musi pakować i wysyłać. Ewentualny zwrot przesyłki (5% zawsze wraca) kosztuje tyle co nadanie, więc każdy niedotarty list pożera kolejne 6zł i trzeba go wysłać ponownie, czyli razem 18zł. Z punktu widzenia wysyłającego jest to realny kłopot. Ryzyko jest takie, że może się to sprzedawać przez rok i wtedy jest to zatopiona kasa, za którą można było pojechać na wakacje i mieć frajdę, albo kupić sobie szpery do wiaduktów. Ale nie, komuś się chciało zrobić coś dla innych. Tak, jak napisałem o jakimkolwiek zysku można mówić pod koniec sprzedaży, gdy pokryte zostaną nakłady. W najlepszym wypadku będzie tego kilka stów, z których i tak porobimy nalepsy, które i tak cały czas robimy w większości "za darmo" i wycinamy ręcznie. A może też zainwestujemy w kolejny przydaś dla LK.

Taka jest geneza histereza i historia naszego BUFONA oraz szczytne cele.

Co do samego BUFONA - opinie już się same sypią. Ja toto używam i wiem jaka to pomocna szmatka, więc nie miałem wątpliwości. Buźka nawet w nim śpi, bo to nie uwiera. Gdyby szmatka była totalnym kitem nie powstałoby imperium BUFFa, tylko by na pysk to wszystko padło. A tak mamy BUFONA, który jest o ponad połowę tańszy od BUFa, więc każdy może mieć dwa zamiast jednego:-)

Przecież kurka nie zrobiliśmy latawca reklamowego za społeczną kasę gminy, tylko przydatną szalokominiarkoobrożę użytkową za kasę prywatną i teraz co? Mamy się z tym ukrywać?

O innych przydasiach nie wspomnę.
Koszulki będą chyba na zimę, bo polary są na lato - taka chora logika.

Ja nie mam nic przeciwko zarabianiu na gadżetologi . Zdaję sobie sprawę ile kosztuje zachodu przygotowanie,wysyłka itp. Chodzi mi raczej o postawienie jasno sprawy : przycinamy na każdym gadżecie w miarę ludzkie pieniądze i tyle . Taka czysta gra .
Zresztą nie przeszkadzało by to np ufundować Ojcom Dyrektorom nagrody za najlepszy film z terapii LK jaki zostanie pokazany na Off Festiwalu


ps. Właśnie sobie uzmysłowiłem ,że nie ogarniam tego "nowoczesnego nazewnictwa. Dla mnie tarp to zadaszenie a to to zwykła szalokominiarka
Ostatnio zmieniany: 15 sierpnia 2012 16:44 przez Pepek.

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 16:47 #93487

Dla mnie to jest klasyczna szalokominiarka jaką drzewiej używano w "syfie"


Dokładnie tak, tylko że w Syfie nie było mikrofibry i syfowych nadruków, bezszwowości i szybkoschnięcia.
Ten Pan Hiszpan, który toto wypromował używał drzewiej syfowych szalokominiarek z jakiegoś południowego reżimu, jeżdżąc motorcyklem, ale dostawał wywyspki i szybko się kontraktowe szalokominy mu pociły. Podrapał się po tych wypoconych pryszczach w mgóz i ten gmóz mu podpowiedział, że trzeba potrzeba pozbyć się szwa, co gryzie i materiał dać oddychający i miły, no i taki co się odpowiednio ciągnie -nie za dużo i nie za mało i tylko wszerz, a wzdłóż to nie. Tak zrobił, bo miał dostęp do rodzinnej manufaktury odzieżowej i wyszedł BUFF. To autentyczna historia gościa z krainy Santany.

Nasz BUFON jest zrobiony tak samo i prawdopodobnie w tym samym miejscu co oryginał, ale nie potrzebujemy reklam w National Geographic i billboardów, więc jest nieco tańszy. Z tego co udało się ustalić BUFF zastrzegł znak firmowy, ale nie można przecież zastrzec wzoru szalokominarki, skoro połowa syfów to używa.


Zresztą nie przeszkadzało by to np ufundować Ojcom Dyrektorom nagrody za najlepszy film z terapii LK jaki zostanie pokazany na Off Festiwalu
A po cholerę nagroda dla jakiś szemranych ojców za film, co go nie nakręcili? Lepiej zrobić OFF koszulkę, bo taki Mr.B nie ma w czym się lansować! Nagrody są dla zwycięzców, a koszulki dla wszystkich i taka sprawiedliwość mnie leży. Kiedy ten festowalos?



nie ogarniam

Masz rację z nazewnictwem - to jest szalokominiarka, ale w obecnej terminologii turystycznej nazwa szalokominiarka jest postrzegana jako "wojskowy produkt z dzianiny". Statystyczny nikt już też nie mówi nie mówi MORO*, tylko CAMO**.

*) MORO: materiał odzieżowy roboczo - ochronny (to co masz właśnie na myśli to MORO kamuflaż wz.68 - tęsknimy za nim)
**) CAMO: camouflage - po prostu skrót (nie tęsknimy, bo można kuopić 50 wzorów at hook i nawet gacie z tego robią ze złotymi napisami).
Ostatnio zmieniany: 15 sierpnia 2012 16:59 przez andziasss.

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 16:53 #93488

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 17:24 #93495

Komu ja to tłumaczę
szemranemu tatu...

Jest dosyć czasu więc na koszulkOFFce, a z IrkoVertixem już w temacie działamy od jakiegoś chyba zawczoraj. Żeby było rozsądnie cenowo to musi być minimum 50 koszulek, więc na początek potrzebne rokowania. Logo OFF jest tak fajne, że nie trzeba wiele kombinować i już jest dobrze, ale nie byłbym sobą... coś zmajstruję.

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 17:47 #93499

andziasss napisał:
porobimy nalepsy, które i tak cały czas robimy w większości "za darmo" i wycinamy ręcznie

Przepraszam, że się wtrącę miedzy wódkę, a transformator. Skąd dorwać wlepę landklinikową? Dostępna dla każdego czy trzeba se zasłużyć?

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 18:45 #93502

rapek napisał:
andziasss napisał:
porobimy nalepsy, które i tak cały czas robimy w większości "za darmo" i wycinamy ręcznie

Przepraszam, że się wtrącę miedzy wódkę, a transformator. Skąd dorwać wlepę landklinikową? Dostępna dla każdego czy trzeba se zasłużyć?

Ja też pytam

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 19:09 #93504

żeby dostać nalepę trzeba jeździć na imprezy

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 19:33 #93505

Niestety nadmiar zajęć nie pozwala.
Rozumiem, że tylko na imprezie dostanę czy kupię nalepkę okazjonalną z imprezy ale taką organizacyjną z logo chciałbym mieć, aby być rozpoznawalnym.

Odp: BUFON KLINICZNY - sposób na głowę 15 sierpnia 2012 20:26 #93510

GENIALNE!!!
Buff to jedna z chyba z najgenialniejszych szmatek jaka wymyślono!!!!! W związku z czym baaardzo mi się podoba pomysł zrobienia takiego Landklinicznego! baaa...nawet bez loga LK to jest super patent, aby mieć takie cacko za 25zł, bo jak to Andzias napisał - oryginał jest około dwa razy droższy, a jest bart swojej ceny!
Za tą cenę nie widzę w tym żadnej komerchy...raczej bezinteresowne samowolne zawracanie sobie głowy aby nas tu uszczęśliwić!
Wygenerowano w 0.67 sekundy
 

Wszelkie prawa zastrzeżone - logo landklinika.pl chronione jest prawem autorskim. Wykorzystywanie bez pisemnego zezwolenia zabronione.