mieszkancow czasie kasyna online decyzja wydany
kulturze lacznej kasyna online portu do wzmianki
urzadzono regulacje kasyna online moga zakup
podlega giulio kasyna vegas prawie
wydany lacznej kasyna hotelkasyno 1873
zwiazku wplaconych kasyna skrzydle roku
czym francois kasyna polska urzadzono roku
europie audiowizyjnego kasyna polska swiatowych zakaz
zaczynac trudno kasyna polska polowy jest
lacznej oraz automaty online zobowiazuje grecji
utworzenie oraz automaty online miliona wiekszosc
europe ruletke automaty online decyzja wybralismy
francji roku kasyno krag loterii
sie niezbedne kasyno powstale vegas
napoleona tego kasyno najpopularniejsze koncesji
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII]
(1 przeglądających) (1) Gość
NAGŁE PRZYPADKI
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII]

Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 01:19 #420642

No niech to kulawa gęś kopnie i sponiewiera pijany jeż!!!

Trochę samochód postał w garażu, człowiek się za nim stęsknił, więc idę wyciągnąć go z tej ciemnicy aby odetchnął i dupę mą trochę powoził, przy okazji samemu zaznając uroków życia.

Najpierw padł akumulator i nie mogłem dosatać się do środka. Za poradą obecnych tu Kolegów udało mi się w sumie bez problemu temat ogarnąć. Akumulator się ładuję więc jest czas spojrzeć na auto. Dwa tygodnie w zamkniętym garażu dokonało znacznego spustszenia pod maską (jakaś k..wa pleśń) i w podwoziu (jakaś ruda z teledysku disco polo). Fakt mój błąd, bo ch...we to okazało się być miejsce bez przewiewiu, ale żeby aż tak ruda zaczeła hulać? No trudno, wrzucam akumulator i ruszamy ... tnz. chciałbym ruszyć ale skrzynia biegów wchodzi w tryb awaryjny i co najwyżej mogę pościgać się z ciągnikiem.

VIP jak zwykle od ręki staje na wysokości zadania i odrazu zakasa rękawy. Co z tego wyjdzie zobaczymy.

Znowu coś, znowu k...a coś. Czy Wy drodzy i bardziej doświadczeni uzytkownicy jedynej słusznej marki też wrzucacie śrdnio 1000zł miesięcznie w auto? Ja wiem że świeżo kupione (marzec 2017) i trzeba odszczurzyć ale ile można?

A może rzucić to wszystko i wyjechać szukać nowszego auta? Tylko że nowsze auto równa się z porzuceniem jajecznej marki bo te "nowe" LRy to jakoś tak nie bardzo.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 09:26 #420657

Znam te kryzysy. Oj znam, choć zgrzeszyłbym gdybym powiedział, że mój się psuje, po prostu ma niedomagania wieku dojrzałego i tyle. Wóz skomplikowany technicznie więc opanowanie go wymaga cierpliwości, wiedzy (uczę się), umiejętności (nabywam)i niestety kasy bo ceny wszystkie do LR są absurdalne jak na wóz który przestał być produkowany 15lat temu. Oczywiście znam argumenty bo luksus był, ano był ale 15lat temu. Mercedes S-klase to też luksus i to większy, a ceny dla modeli w-140/w-220 jakoś dziwnie rozsądne i to nawet w serwisach.
Nie panikuj, tylko sie przyzwyczaj, że staruch ci ciągle będzie mówił tu mnie boli, a tu strzyka.
Ile latek ma twoje aku? Moja skrzynia zanim zaczeła pracować jak trzeba to w ciągu pół roku miała dwie dynamiczne wymiany oleju, a teraz co rok zwykłą.
Co do sprzedaży złomu i nabycia czegoś tańszego mniej kłopotliwego, ludzkiego też to mam, i przechodzi bo jakoś przyciąga do siebie ta cholera.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 10:05 #420660

Oj Panowie coś kiepsko z Waszymi wozidłami mój ma już 26 lat i codziennie daje radę , nadmienię ,że stoi pod chmurką również zimą i kurczę hula aż miło ale to jest D1 a nie tydypińć!!! W terenie też brodzi , a jak mu się coś urwie to tylko z mojej winy...

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 10:20 #420664

Też już zastanawiam się nad ładna jedyneczka. Ale jednak II poliftowa to dla mnie najpiękniejszy wóz.

Chyba jeszcze zacisne zeby i się przeprosimy. A na jak długo to się okaże.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 10:43 #420670

discovery napisał:
Oj Panowie coś kiepsko z Waszymi wozidłami mój ma już 26 lat i codziennie daje radę , nadmienię ,że stoi pod chmurką również zimą i kurczę hula aż miło ale to jest D1 a nie tydypińć!!! W terenie też brodzi , a jak mu się coś urwie to tylko z mojej winy...


dokładnie moje robi jako główne auto rodzinne, oraz na bliskie i dalsze jazdy ale to też DI, chociaż przez moment zastanawiałem się nad DII ale zrobiłem brrr i zostałem przy DI

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 11:04 #420673

Horrendalne ceny części zamiennych do dwójki?? Porównujesz z cennikiem do Uaza albo Nivy?

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 11:07 #420674

Benes napisał:
discovery napisał:
Oj Panowie coś kiepsko z Waszymi wozidłami mój ma już 26 lat i codziennie daje radę , nadmienię ,że stoi pod chmurką również zimą i kurczę hula aż miło ale to jest D1 a nie tydypińć!!! W terenie też brodzi , a jak mu się coś urwie to tylko z mojej winy...


dokładnie moje robi jako główne auto rodzinne, oraz na bliskie i dalsze jazdy ale to też DI, chociaż przez moment zastanawiałem się nad DII ale zrobiłem brrr i zostałem przy DI


Bo DI są najlepsze

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 11:33 #420677

Rafalo, zrób hybrydę. Postaw budę D2 na D1 i po problemie

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 12:31 #420678

misha napisał:
Horrendalne ceny części zamiennych do dwójki?? Porównujesz z cennikiem do Uaza albo Nivy?


Napisałem z czym porównuje, jak nie doczytałeś całości to z Mercedesami S-klasse z tych samych roczników produkcji.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 12:35 #420679

discovery napisał:
Oj Panowie coś kiepsko z Waszymi wozidłami mój ma już 26 lat i codziennie daje radę , nadmienię ,że stoi pod chmurką również zimą i kurczę hula aż miło ale to jest D1 a nie tydypińć!!! W terenie też brodzi , a jak mu się coś urwie to tylko z mojej winy...


Czy ja napisałem, że mój się psuje, napisałem, że trzeba bardziej dbać z powodu wieku i zaniedbań poprzednich właścicieli.
Lepiej powiedz ile włożyłęś i wkłądasz kasy aby utrzymać ten stan, bez hurra optymistycznych stwierdzeń, że jeździ, moj też stoi pod chmurką jeździ na okrągło, także w terenie, prawie umie pływać, w zimie odpala bez problemu, prawie wszytko działa, to co nie działa to tylko dlatego, że nie używam.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 12:58 #420685

Rafalo, nie desperuj, wszyscy tak wcześniej czy później mamy.
Z podobnym wnioskiem - że jakoś trudno się pozbyć tej cholery,
albo - nie daj boże - zamienić na inną markę.

Zbiegło Ci się kilka kłopotów w jednym momencie, to dołuje, fakt.
A przy tym Discovery dobrze gada - jeden to jeden, a nie dwa.

Chłopaki z land4travel napierają teraz po Gruzji i dalej właśnie
dwójkami. Postawili na dwójki, zainwestowali w nie, wielu innych tez jeździ
jesli nie dwójkami, to silnikami tydypińc. I dają radę.

A najgorzej organom służy ich nieużywanie. Choć o braku współpracy ze strony
skrzynki z biegami to niech się mądrzejsi wypowiedzą.

Nie desperuj. Każdy skutek ma swoja przyczynę.
Wyeliminuj te obiektywne, a zostaną same radości z tego złomu.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 13:20 #420690

Krakus napisał:
Rafalo, zrób hybrydę. Postaw budę D2 na D1 i po problemie


Wyjdzie skrzyżowanie prostytutki i szatana Jakoś do mnie taka opcja nie przemawia... Ładne D1 da się jeszcze kupić i to za śmieszną kasę (w porównaniu do tego ile to cudo kosztowało np. 10 lat temu).

Jakiś podatek od marzeń trzeba płacić, najlepiej używać na codzień, wtedy mniej się auto buntuje.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 13:22 #420692

No ja tez mam kryzys czasem jak moj brat pisze do mnie ze znowu trzeba kase bo sie cos zepsulo a ja od 3 miesiecy auta nie widzialem.
Czasem mysle sobie ze jestem niezlym frajerem...

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 13:26 #420693

Ja taki mądrala jestem, bo dopiero jutro odbiorę auto od mechanika.
Jak usłyszę cyfrę, to też zacznę desperować.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 13:49 #420696

Co popsułeś?

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 14:32 #420700

Indian_X napisał:
discovery napisał:
Oj Panowie coś kiepsko z Waszymi wozidłami mój ma już 26 lat i codziennie daje radę , nadmienię ,że stoi pod chmurką również zimą i kurczę hula aż miło ale to jest D1 a nie tydypińć!!! W terenie też brodzi , a jak mu się coś urwie to tylko z mojej winy...


Czy ja napisałem, że mój się psuje, napisałem, że trzeba bardziej dbać z powodu wieku i zaniedbań poprzednich właścicieli.
Lepiej powiedz ile włożyłęś i wkłądasz kasy aby utrzymać ten stan, bez hurra optymistycznych stwierdzeń, że jeździ, moj też stoi pod chmurką jeździ na okrągło, także w terenie, prawie umie pływać, w zimie odpala bez problemu, prawie wszytko działa, to co nie działa to tylko dlatego, że nie używam.


W zasadzie to jak wkładam jedynie w części zużyte eksploatacyjnie ,które notabene sa tanie , do tego sam to wymieniam , w miarę oczywiście możliwości, a części jest w bród , no chyba że coś ukręcę zmielę ,jakąś gruchę lub półośkę..ale to wina moich laczków i V8 na pokładzie

A propos jak Ci Rafalo aku po paru dniach nie kręci to go nie ładuj tylko wyrzuć i kup drugi zelowy
Ostatnio zmieniany: 12 lipca 2018 14:36 przez discovery.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 15:55 #420702

[quote="discovery" post=420700][quote="Indian_X" post=420679]discovery napisał:

A propos jak Ci Rafalo aku po paru dniach nie kręci to go nie ładuj tylko wyrzuć i kup drugi zelowy

DII trzeba jeździć, bo aku w DII najszybciej zużywa się od "niejeżdżenia".

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 16:08 #420705

Nic poważnego, rutynowe działania:
wymiana paska nierządu, oliwy w silniku.
A że nastąpiła eskalacja, bo podcieka pompa wody, bo coś się
rozszczelniło na wyjściu pompy wtryskowej, to nic nie poradzę,
naprawić trzeba.
I tak parę jeszcze drobiazgów, przecieków i niedziałań sam zrobię.

Te dwójki to strasznie prądożerne są, jak słyszę.
Powinny mieć fabrycznie montowane panele fotowoltaiczne na dachu,
żeby ubytki w baterii uzupełniać.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 18:16 #420714

discovery napisał:
Indian_X napisał:
discovery napisał:
Oj Panowie coś kiepsko z Waszymi wozidłami mój ma już 26 lat i codziennie daje radę , nadmienię ,że stoi pod chmurką również zimą i kurczę hula aż miło ale to jest D1 a nie tydypińć!!! W terenie też brodzi , a jak mu się coś urwie to tylko z mojej winy...


Czy ja napisałem, że mój się psuje, napisałem, że trzeba bardziej dbać z powodu wieku i zaniedbań poprzednich właścicieli.
Lepiej powiedz ile włożyłęś i wkłądasz kasy aby utrzymać ten stan, bez hurra optymistycznych stwierdzeń, że jeździ, moj też stoi pod chmurką jeździ na okrągło, także w terenie, prawie umie pływać, w zimie odpala bez problemu, prawie wszytko działa, to co nie działa to tylko dlatego, że nie używam.


W zasadzie to jak wkładam jedynie w części zużyte eksploatacyjnie ,które notabene sa tanie , do tego sam to wymieniam , w miarę oczywiście możliwości, a części jest w bród , no chyba że coś ukręcę zmielę ,jakąś gruchę lub półośkę..ale to wina moich laczków i V8 na pokładzie

A propos jak Ci Rafalo aku po paru dniach nie kręci to go nie ładuj tylko wyrzuć i kup drugi zelowy


Na szczęście z aku jest chyba ok. Po naładowania parametry dobre.

No właśnie obserwuje te wszystkie dalekie wyprawy i podziwiam ludzi za odwagę ze takimi dają radę. No nic trzeba ogarnąć temat bo podjąłem się organizacji terapi we wrześniu i trzeba terminu dotrzymać.

Dziękuję wszystkim za słowa otuchy! Dlatego tak lubię to forum.

Odp: Mam kryzys ... czy dalej trzymać tego strucla [DII] 12 lipca 2018 22:57 #420746

a ja sprzedałem D1 i w niedzielę mam jechać po D2 ale jak to czytam to nie wiem czy słusznie czynię
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: cobra75
Wygenerowano w 0.90 sekundy
 

Wszelkie prawa zastrzeżone - logo landklinika.pl chronione jest prawem autorskim. Wykorzystywanie bez pisemnego zezwolenia zabronione.