wigga napisał:
to składak, dlatego części od pana Zenka
Większość jak nie wszystkie pojazdy teraz to "składaki"
wigga napisał:
nie jest prawdą, że cokolwiek oprócz kaształtów karoserii zostało opracowane w autoboksie...
No nie wiem, była wzmianka, że mosty są ich, nie wiem jak ze skrzynią, reduktorem, rama pewnie też ich... a można było iść po najmniejszej linii oporu, brać gotowe podwozie Iveco Daily 4x4 w wersji do zabudowy i na tym osadzić tylko to wojskowe nadwozie.
wigga napisał:
bywam koło tej firmy od czasu do czasu, to jedna z hal, pozostałość po fsc.
dlaczego jemu i waścicielowi życzę, żeby zszczezł?
bo zniszczył fsc w starachowicach i jelczu i w sanoku maczał brudne paluchy...
i nie kbiciuje mu w żaden sposób, choć z mojego miasta i pracują tam moi znajomi.
Nic nie wiem o tej firmie i jeżeli rzeczywiście jest tak jak piszesz to ok., trudno ich lubić, pytanie tylko o szerszy kontekst, na ile to było świadome uśmiercanie tych zakładów, a na ile np. radosna tfurczość np. związków zawodowych lub zwykła nieudolność w zarządzaniu.
Nie jestem żadnym turbopatriotą, ale szkoda trochę, że prawie nie mamy polskiej motoryzacji...
wigga napisał:
ja nic nie piszę o rangerach, zwłaszcza, że rangery mają z ancfaltu prawie nie zjeżdżać - nie do tego celu zostały kupione, do tego cela są samochody, które stoją na prywatnych posesjach i od czasu do czasu ktoś dostaje wezwanie i o tym melduje...
Nie wiem jaki był cel zakupu tych rengerów, chyba tylko taki aby wyprowadzić kasę z budżetu państwa...
wigga napisał:
btw, solaris nie jest już polski, a hiszpański i kiedyś jak się spotkamy, to możemy porozmawiać o produkcji autobusów, ciężarówek itp
i czym się różni solaris od innych koństrukcji.
Nie jest i jest, sprzedali, ale sprzedali tak, że produkcja pozostaje tam gdzie była i marka pozostała także.
A czym się różni? Tak specjalnie to niczym i to jest akurat komplement