Cieszę się jak na razie bardzo bo temat 3 amigos w moim egzemplarzu chyba dobiegł końca - chyba bo już kilka razy dobiegł końca po czym znowu się pojawił. Tym razem mam nadzieję będzie permanentnie - zrobiłem bypass i jak na razie spoko.
Wczoraj (jeszcze zanim zrobiłem bypass) wymieniłem czujnik, skasowałem błędy i wszystko było wporzo, amigos zniknęli, kilka razy wracał błąd shuttle value, ale po którymś skasowaniu zniknął, no to fajnie sobie myślę, jadę potestować, no i pierwszy błoto-śnieg, ABS działa, wszystko cacy, drugi poślizg, nadal OK, myślę - jest wreszcie finito, no to do 3 razy sztuka, ciach - powrót trójcy... Pierwsza myśl, a tam zgaszę odpalę i będzie spoko, no ale pupa, nie dało rady, kasowanie z kompa, ale też błędy zostały. Rzuciłem ręcznik.
Wieczorem podjąłem decyzję o zrobieniu bypass, ale dzisiaj rano idę do auta, odpalam - niema cholerników, ale jako że decyzja zapadła, a ich pojawienie to zapewne kwestia najbliższego poślizgu - to jednak zrobiłem bypass.
Póki co to chyba najlepsze rozwiązanie i działa dobrze we wszystkich próbach, ale jeszcze nie mówię hop, testuję dalej, jutro jakiś teren i może wreszcie zobaczę jak działa TC, albo wrócę z dodatkowymi pasażerami