Tak jest, u mnie sie sprawia dobrze. Koszty zakupu kompletu to 1200 zeta. Okazalo sie, że elektrykę pełna trzeba dorabiac za jakies 100 zl bo kabli nie bylo

Instalacja (a trzeba troszke pogrzebac) z nabiciem jakies 1000 zeta czy cos koło tego... a spokóóóóóóójjjjj w samochodzie w trakcie podróży, brak marudzenia z przegrzania wart każdej ceny.
Ale gdyby omijać ciepłe klimaty, do tego bez żony, do tego nie w kolumnie, ktora zostawia za soba tumany kurzu to ja bym nie zakładał, tylko dyskretnie uchylil okienko i po problemie. Każdy indywidualnie musi rozważyć czy warto dać 2300 zeta za święty spokój